dziś zrobione na rowerze w sumie 104 km w większości po bardzo fajnej leśno-wiejskiej trasie :) Zaraz po mojej ulubionej w puszczy kozienickiej- najlepsza trasa. Z czystym sumieniem mogę więc zajadać się teraz ciastem drożdżowym z owocami popijając moją ulubioną zieloną herbatą - i jest dobrze, wracam chyba do formy. ;-))
złota myśl ostatnich czasów: http://1.bp.blogspot.com/-h1Mmu8oAjuI/UGF9D7t0yzI/AAAAAAAABIE/9WDSC5JlHnE/s1600/tumblr_ma5mraMyPQ1ryvq1mo1_1280.jpg
OdpowiedzUsuńha, już wiem co sobie wreszcie zawieszę w ostatniej pustej ramce na ścianie. ;)
Usuńja sobie szykuję koszulkę z tymże ;)
Usuńzielona???? :-(((???!!!!!:-(((((((((((
OdpowiedzUsuńco to tutaj widzę taką dezaprobatę do zielonej herbaty??? :P pewnie, że zielona ;) do tego kupiona w herbaciarni, taka z suszonymi owocami, dobrej jakości i jest pyszna. :)
Usuńgadaj co w tej ramie zawiśnie????
OdpowiedzUsuńworry less, ride more! :-) już nawet wydrukowane ;-)
Usuńhttp://1.bp.blogspot.com/-h1Mmu8oAjuI/UGF9D7t0yzI/AAAAAAAABIE/9WDSC5JlHnE/s1600/tumblr_ma5mraMyPQ1ryvq1mo1_1280.jpg
gdzie są nowe wpisy, ja się pytam? co ja mam czytać do kawy, hę? :)
OdpowiedzUsuń