poniedziałek, 19 sierpnia 2013

.od takich poniedziałków mogę zaczynać każdy tydzień ;-)

dziś zrobione na rowerze w sumie 104 km w większości po bardzo fajnej leśno-wiejskiej trasie :) Zaraz po mojej ulubionej w puszczy kozienickiej- najlepsza trasa. Z czystym sumieniem mogę więc zajadać się teraz ciastem drożdżowym z owocami popijając moją ulubioną zieloną herbatą - i jest dobrze, wracam chyba do formy. ;-))

8 komentarzy:

  1. złota myśl ostatnich czasów: http://1.bp.blogspot.com/-h1Mmu8oAjuI/UGF9D7t0yzI/AAAAAAAABIE/9WDSC5JlHnE/s1600/tumblr_ma5mraMyPQ1ryvq1mo1_1280.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, już wiem co sobie wreszcie zawieszę w ostatniej pustej ramce na ścianie. ;)

      Usuń
    2. ja sobie szykuję koszulkę z tymże ;)

      Usuń
  2. zielona???? :-(((???!!!!!:-(((((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co to tutaj widzę taką dezaprobatę do zielonej herbaty??? :P pewnie, że zielona ;) do tego kupiona w herbaciarni, taka z suszonymi owocami, dobrej jakości i jest pyszna. :)

      Usuń
  3. gadaj co w tej ramie zawiśnie????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. worry less, ride more! :-) już nawet wydrukowane ;-)
      http://1.bp.blogspot.com/-h1Mmu8oAjuI/UGF9D7t0yzI/AAAAAAAABIE/9WDSC5JlHnE/s1600/tumblr_ma5mraMyPQ1ryvq1mo1_1280.jpg

      Usuń
  4. gdzie są nowe wpisy, ja się pytam? co ja mam czytać do kawy, hę? :)

    OdpowiedzUsuń