.Nikon wyczyszczony z warstwy kurzu.
Przyszedł też czas na wygrzebanie statywu z dna szafy bez którego moja Sigma niestety nie daje rady... trzeba było jakoś wykorzystać niedzielny leniwy poranek. :-)
niiiikoon, fuuuj - powiedziała canoniara ;) ale foty zacne - aż mi się zachciało sięgnąć po szkiełko i ruszyć w świat, nawet ten niedaleki. bo przecież przygoda czeka już za progiem, prawda? ;) e.
obfotografowałeś chyba każdą dziurę w okolicy :-))), ale przyjemnie się ogląda
OdpowiedzUsuńjeszcze trochę dziur do obfotografowania zostało ;-) :-) dzięki
OdpowiedzUsuńniiiikoon, fuuuj - powiedziała canoniara ;) ale foty zacne - aż mi się zachciało sięgnąć po szkiełko i ruszyć w świat, nawet ten niedaleki. bo przecież przygoda czeka już za progiem, prawda? ;) e.
OdpowiedzUsuńw tym przypadku w promieniu 10m od progu ;)
OdpowiedzUsuń