niedziela, 14 lipca 2013

.ogrodowe faktury

.Nikon wyczyszczony z warstwy kurzu.  Przyszedł też czas na wygrzebanie statywu z dna szafy bez którego moja Sigma niestety nie daje rady... trzeba było jakoś wykorzystać niedzielny leniwy poranek. :-)

























4 komentarze:

  1. obfotografowałeś chyba każdą dziurę w okolicy :-))), ale przyjemnie się ogląda

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze trochę dziur do obfotografowania zostało ;-) :-) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  3. niiiikoon, fuuuj - powiedziała canoniara ;) ale foty zacne - aż mi się zachciało sięgnąć po szkiełko i ruszyć w świat, nawet ten niedaleki. bo przecież przygoda czeka już za progiem, prawda? ;) e.

    OdpowiedzUsuń
  4. w tym przypadku w promieniu 10m od progu ;)

    OdpowiedzUsuń