niedziela, 1 września 2013

.aparat w plecaku zawsze miej ;-)

niedawno wróciłem z całkiem przyzwoitej przejażdżki rowerowej, tak w ramach przewietrzenia szarych komórek, no i  już całkiem jesiennie się zrobiło. Nie żebym narzekał. Muszę przyznać, że taka aura bardzo mi odpowiada. Znacznie lepiej niż żar lejący sie z nieba. Poszwędałem się dziś po mieście i zawiało mnie w bardzo ciekawe miejsce gdzie mógłbym pofocić trochę a i światło też było fajne, ale nie wziałem oczywiście aparatu :-(((. Klimaty starej farbyki, cegły i drut kolczasty, czyli wszystko co lubie... No nic muszę tam wrócić. :-)

...odliczanie trwa- zostało jeszcze 14 dni :-)

...kurcze cały czas ta piosenka za mną chodzi, jako zostało już rzeczone dobra na popołudnie...ma głos..





2 komentarze:

  1. ,,,, albo mi wzrok siada, albo używasz za małej czcionki :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zaczęłam nosić starą cyfrówkę (nie zawsze ją ze sobą mam, ale jednak coraz częściej pamiętam o tym, by ją zabrać), najlepszy sprzęt to to nie jest, ale jak mam sobie pluć w brodę, że przegapiłam coś świetnego - to lepszy rydz niż nic...
    a piosenka - taaaak, lubię ją od kilku dni wszak :) w ogóle Rudimental dobry jest - mi najbardziej leżą te kawałki wykonywane live w radiowych sesjach - ładny dźwięk i instrumentarium, wbrew pozorom słychać więcej niż w oryginalnych wersjach z płyty ;)

    OdpowiedzUsuń