czwartek, 2 stycznia 2014

.nowy rok

stary rok został zakończony z wielkim hukiem, ale w ogóle nie spodziewałem się tego, ze powitam 2014 z jeszcze większym. I nie chodzi tu bynajmniej o fajerwerki ;-) Mam nadzieję, że następnych 12 miesięcy okaże się nieco lepsze od poprzednich, które nie były za dobre ale też nie do końca złe. Było kilka bardzo sympatycznych momentów za sprawą kilku ważnych dla mnie osób.  Nie chce robic list "do zrobienia". Mam kilka projektów i planów na ten nowy rok, które chce zrealizować. Życzyłbym sobie tylko, żeby starczyło mi determinacji, odwagi i zapału zeby wszystko doprowadzić do końca. :)

Jednak dodam jedno postanowienie- mieć wyjebane.

1 komentarz:

  1. się doczekałeś: w nagrodę za brak nowych wpisów, które tu, w zaśnieżonej krainie można by czytać z kubkiem herbaty w dłoni - proszę bardzo: http://www.youtube.com/watch?v=PKOoNQy_geo
    z pozdrowieniami od Borysa z Białorusi :D

    OdpowiedzUsuń